|
|
Blog > Komentarze do wpisu
ego ego ego.
Boże, jest tyle, tyle książek, które muszę przeczytać, dogłębnie poznać, a tak mało czasu. Ciągle zbyt mało czasu - na czytanie, naukę, naprawianie relacji z innymi ludźmi, na chłonięcie rzeczywistości, na życie, na przystosowywanie się. Wszystko tak szybko się zmienia i dzieje się. A ja nie mogę wskoczyć we właściwy rytm, jestem ciągle 1/3 taktu za. Czasem udaję mi się być zupełnie zwyczajną, typową polską studentką - bez większych ambicji, byle zdać i do przodu, lubiącą wypić piwo i potańczyć z chłopakami na dysku-błysku albo poplotkować o chłopakach i seksie. Ale choć bywa to miłe to czuję, że to nie jestem prawdziwa ja. Takie to fałszywe i obrzydliwe, że aż mnie mdli. Takie udawanie słitaśnej dziewuszki, party laski, etc. Czemu nie mogę być jak inne one? To ta chora ambicja, kompleks Boga - niczym nie uzasadnione, oprócz wybujałego ego. środa, 07 maja 2008, milva87
TrackBack
|
Bądź sobą, inaczej będziesz się czuła źle.
Bądź sobą, bo jesteś wspaniała i nie ma sensu tego ukrywać :)
A z kompleksem Boga to może na chirurgię? ;)
;*